słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!






Temat Tygodnia





Źródło: Przewodnik Katolicki

Małgorzata Krupecka, urszulanka SJK

Czy szkoła w ogóle wychowuje?



Dzień Papieski, przeżywany pod hasłem „Jan Paweł II - wychowawca młodych", obchodzony dwa dni później Dzień Edukacji Narodowej, przejawy braku wychowania, widoczne wszędzie, co gorsza, również wśród przedstawicieli establishmentu politycznego... Długa jest lista okoliczności skłaniających do pilnej i poważnej refleksji nad wychowaniem.

Moja znajoma - matka siedmiorga dzieci (a jest to rodzina wielodzietna z wyboru, co podkreślam, bo niestety, wielodzietność jest ciągle jeszcze utożsamiana z patologią społeczną) - wiedząc, że przygotowuję się do udziału w dyskusji o systemie wychowawczym św. Urszuli, podzieliła się ze mną swoim zatroskaniem. Nie jest jej obojętne, kto i jak wychowuje jej dzieci. Tymczasem jej spore już w tym względzie doświadczenie wskazuje, że problemem nie jest to, że szkoła wychowuje źle, ale to, że szkoła w ogóle nie wychowuje.

Od nauczycieli swoich dzieci nie może uzyskać konkretnej odpowiedzi na pytanie, jak widzą cele wychowania, jakie wzorce wychowawcze ich fascynują. Da się, owszem, podyskutować o programie nauczania różnych przedmiotów, ale czy ich ideałem jest, aby dziecko, które wychowują, było w życiu dorosłym przede wszystkim człowiekiem wiecznie młodym, pięknym i bogatym? A może chcą je przygotować do odpowiedzialnego życia, opartego na wartościach? Na jakich? Czy dążą do tego, żeby dziecko chciało dzielić się z innymi? Jak rozumieją patriotyzm? Czy będą uczyć dziecko unikania trosk, czy raczej brania na siebie trosk innych ludzi? Gdyby trzeba było wybierać między czymś, co jest dobre, a czymś innym, co też jest dobre, to jakie kryteria wyboru zaproponują dziecku?

Trudno jest o tym z wychowawcami własnych dzieci porozmawiać, ponieważ oni sami tego nie wiedzą.

Problemem okazuje się więc nie tyle brak spójności pomiędzy wychowaniem w domu a wychowaniem w szkole, co raczej pytanie: kto w ogóle wychowuje dzieci i młodzież i na jakich założeniach się opiera?

Żyjemy w świecie, w którym prestiż zawodu mierzony jest wysokością zarobków. Niewiele jednak osiągniemy, jeśli walki o płace nauczycieli nie połączymy z troską o odbudowę tożsamości pedagoga, który sam sobie stawia wysokie ideały, potrafi je zdefiniować i zafascynować nimi wychowanków.


opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Tomasz Abramowicz SP, Życie w celibacie
Kamila Tobolska, Szansa na lepsze życie
Tarcisio Bertone, Biblia i młodzież
Kamila Tobolska, Profesjonalny Tato
Patryk Zawadzki, Trudna młodzież
Kinga Ochnio, Być blisko dziecka
Jolanta Krasnowska, Ojcostwo to wyzwanie
Grzegorz Daroszewski , Uwaga! Sekta!
Pascual Chavez Villanueva, W drodze wyjaśniał im Pisma
Elżbieta Isakiewicz, Walka lizaka ze smyczą
Komentarze internautów:

Kto wychowuje? (Artur, 2008-10-30 11:31:30)
 Za wychowanie...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła